Jak pływać kajakiem - 7 porad dla absolutnie początkujących.
Każdy kto dobrze pływa kajakiem musiał kiedyś zacząć. To niby oczywiste, ale naprawdę każdy był kiedyś zupełnie początkujący i o pływaniu kajakiem nie wiedział zupełnie nic. Dla takich właśnie początkujacych przygotowaliśmy kompaktowy poradnik zawierający najważniejsze porady i podpowiedzi. Więc jeśli dopiero wybierasz się na swój pierwszy spływ lub chcesz jechać na kolejny, ale tym razem wypaść nieco lepiej niż ostatnio - zapraszamy do lektury!
Proszę wsiadać
W kajaku siedzimy wyprostowani, ale nie sztywno. Usiądź sobie na luzie, wykorzystaj oparcie, ale nie kładź się na nim - po prostu usiądź tak, jakbyś siedział na krzesełku. Jedyna różnica jest taka, że nogi będą wysunięte do przodu. Oprzyj je sobie na podnóżkach (znakomita większość kajaków je ma) w pozycji takiej, by było Ci wygodnie, a nogi były lekko ugięte. Nogi muszą pozostać ugięte i dobrze oparte, żeby poprawnie przenosić energię z tułowia na wiosło. Z lekko ugiętymi i opartymi na podnóżkach nogami wiosłuje się po prostu łatwiej.
Łap wiosło!
Chwyć wiosło oburącz, nachwytem, czyli od góry. Dłonie powinny być ułożone nieco szerzej niż Twoje barki. Ale nie przesadzaj, nie rozciągaj dłoni zbyt szeroko, nie będziemy nigdzie odlatywać, tylko wiosłować do przodu. Po prostu trzymaj dłonie troszeczkę szerzej niż barki, tak, zeby było Ci wygodnie. Chwyć wiosło tak, żeby jego pióra (czyli te płaskie “łyżki” na końcu) były ustawione równolegle do Ciebie, a prostopadle do lustra wody. Niektóre wiosła mają wypukłe piór, zupełnie jak łyżka. W takim wydaku trzymaj tę "łyżkę" wypukłą częścią do przodu, a wklęsłą - do siebie.
Uśmiech nieobowiazkowy, ale bardzo zalecany!
Cała naprzód!
Włóż prawe pióro wiosła do wody, przed sobą, po stronie prawej burty, zanurz je mniej więcej w 2/3, ale nie musi wchodzić do wody całe. A już na pewno nie wkładaj go do wody zbyt głęboko. Włóż je spokojnie do wody na wysokości Twoich łydek i pewnym ruchem (ale nie za mocno!) pociągnij wzdłuż prawej burty, kończąc ruch na wysokości swoich bioder. Powtórz to samo po lewej stronie, lewym piórem. I już płyniesz do przodu! Teraz utrzymuj ruchy lewa-prawa na podobnym poziomie i z równą siłą, w równych odstępach. Spokojnie, ale zdecydowanie. Podczas wiosłowania pamiętaj, że pracują obie ręce - gdy jedna ciągnie wiosło, druga je wypycha do przodu. W ten sposób w ruch wiosła wkładasz odpowiednią ilość siły, a żadna z rąk nie męczy się bardziej.
I jeszcze jedno - to nie są zawody strongmanów - nie musisz wiosłować z całej siły. Lepsze są słabsze, wolniejsze, ale zdecydowane ruchy wiosłem, niż chaotyczne wiosłowanie na siłę, wg filozofii “ile fabryka dała”. Spróbuj najpierw wiosłować spokojnie, ale pewnie.
Zakręcamy
Widzieliście kiedyś takich kajakarzy, którzy pływają “od brzegu do brzegu”? A może i Wam się tak już zdarzyło? Spokojnie! Skręcanie kajakiem sprowadza się do zrozumienia proporcji między wiosłowaniem po lewej i po prawej stronie. Wiosłujesz za dużo / za mocno po jednej ze stron - zaczniesz mocno skręcać. Zasada jest prosta - machasz wiosłem z lewej - kajak skręca w prawo. Machasz wiosłem z prawej - kajak skręca w lewo.
Płyniemy do przodu - i jednocześnie zakręcamy!
Teraz wszystko jest już kwestią proporcji. Jeśli proporcje między “lewo” a “prawo” będą równe - popłyniesz do przodu. Jeśli będą zaburzone i któraś strona zwycięży - zaczniesz skręcać. Skręcanie polega na celowym zaburzeniu tych proporcji. Chcesz skręcić w lewo - wiosłuj tylko prawym piórem. Chcesz skręcić w prawo - wiosłuj lewym. W ten sposób możesz nawet, na spokojnym odcinku rzeki, spróbować obrócić się o 360 stopni. To fajne ćwiczenie, zeby poznać i kajak i swoje umiejętności.
Aha, warto wiedzieć, że o sile skrętu decyduje nie tylko, ile razy machniesz z tej samej strony, ale również: jak mocne będzie to machnięcie, jak długie będzie to machnięcie, a nawet jak daleko pióro wiosła będzie oddalone od burty kajaka. Poćwicz koniecznie, a złapiesz wszystkie zasady w moment.
Trzymamy tempo
Wiosłujemy równomiernie, bez pośpiechu, bez spinania się. Jednym z największych błędów jest siłowanie się z kajakiem i wodą zamiast spokojnej współpracy. Pamiętaj, że woda zwykle będzie pchać cię do przodu - choć kajakarze zwykle mówią, że nurt raczej “ciągnie” niż pcha. Jesteś na rzece - wykorzystaj to. Poćwicz. Przestań na chwilę wiosłować i zobacz, na ile rzeka Ci pomaga. Obserwuj płynąca wodę i naucz się oceniać, jaką prędkość na niej osiągniesz. I pamiętaj - nic na siłę.
Hamowanie
Tak, dobrze widzisz. Hamowanie. Czasami trzeba będzie zwolnić, nieraz “do zera”, żeby uniknąć kolizji, mieć czas na namysł przed przeszkodą lub zatrzymać się z innego powodu (tak, czasem trzeba wyjść na brzeg za bardzo prozaiczną potrzebą 😉). Jak to zrobić? Odwrotnie niż wiosłując do przodu, czyli… wiosłując do tyłu. Po prostu włóż pióro wiosła do wody po prawej na wysokości biodra i pchnij je w stronę nóg. Co się stanie? Zwolnisz. Skręcisz w prawo. Co dalej? Zrób to samo po lewej - zwolnisz. I skręcisz w lewo. Właśnie nauczyłeś się kontrować, czyli zakręcać bez dodawania kajakowi prędkości.
Brawo! Dotarłeś do kontry i pływania tyłem!
Kontra pozwoli Ci nie tylko zakręcać, ale i zwolnić, nawet do całkowitego zatrzymania. Ta umiejętność jest świetna w szybszym nurcie, gdy chcesz skręcać bez przyspieszania. Poćwicz kontrę, a na spokojnych rzekach już niewiele Cię zdziwi. Pamietaj tylko, że zakręt po kontrze jest z tej samej strony, z której kontrujesz. Odwrotnie niż przy płynięciu do przodu (pssst: to też dlatego kontra tak się nazywa 😉 )
I najważniejsze - bez spiny!
Pamiętaj, że to nie zawody (chyba, że naprawdę udało Ci się zapisać na zawody nie znając jeszcze wszystkich podstaw 😉). Tu nic nie bedziemy robić na czas, na siłę ani na pokaz. Wybadaj, jak płynie Ci się najlepiej, spokojnie poćwicz, naprawdę nikt Cię nie goni. W ten sposób naprawdę szybciej niż innym uda Ci się ogarnąć, jak sprawnie poruszać się kajakiem. Nie forsuj ani kajaka ani siebie. Trzymamy kciuki - powodzenia i do zobaczenia na wodzie!
Stopy wody pod kilem życzy cała załoga